Czy wy też tak macie, że drobna rzecz potrafi doprowadzić was do szału? W ubiegłym tygodniu lampka biurowa, przy której pracuję, odmówiła posłuszeństwa. Faktycznie jest to drobiazg, ale nie mogłem pracować przy samym sufitowym oświetleniu. Dodatkowo pikanterii dodawał fakt, że musiałem w przeciągu dwóch godzin skończyć projekt i się z niego rozliczyć przed szefem.
Kontynuuj czytanie 'Ciężki dzień w pracy'